poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Po 2 tyg...



Przez 2 tyg. przez które nie pisałem -nic się szczególnego nie działo.... Kilka spokojnych imprez.

A co działo się dzisiaj? Przychodzę do domu po szkole i padam na łóżko... Czuje, że coś mi wibruje w kieszeni... Przestało... I po raz kolejny... Wypadało by odebrać. ;) Patrze na telefon a tam fotka Marysi... no spoko mogę odebrać, raczej mi nic nie zrobi :D Skończyło się na tym, że po 5min piłem z Kasią i Marysią 2 piwa na klatce w bloku :D

Co teraz robię? Musze się uczyć... Ale spokojnie, ja się nigdy nie uczę ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz