niedziela, 20 maja 2012

Zajebiście ;)

Dzisiaj pierwszy raz od 3tyg? napiłem się piwa :D długo wytrzymałem... Z Moszczenicy do centrum pieszo z Przemkiem ( zajebiście było ;) ) w poszukiwaniu Pakera... który gdzieś tam był :D No nie został znaleziony... Potem pizza w zdroju i po 3h chodzenia jestem w DOMU ;) Wbijam sobie spokojnie do gry i kumpel do mnie, że mam już jeden problem mniej... Po dziesiątym pytaniu "o co kurwa chodzi" powiedział, że ma sobie na bloga zobaczyć... HAHAHA no i poszła wiązanka na 3h? potem chwila luzu... i kolejne 2h...
I najlepszy moment: Teamspeak

-Dobra Damian wyluzuj... Źle napisałeś i tyle... ;)

- ---------------

- Jesteś tam?

- (dźwięk zapalniczki)

- Co ty robisz?

-  (w tle) Kurwa gdzie jest jest ta jebana paczka....!!!

- Jaka kurwa paczka?

- No miałem gdzieś paczke starą na półce rzuconą...

- Fajek?

- Nie kurwa gum do żucia....

- Wiesz, że jak wejdzie ktoś z góry to wylecisz?

- Pierdole to...

5 min potem dostałem wiadomość, że jestem zawieszony na tyg...

Wiadomość na gg:

-Mówiłem, że ktoś inny może cie słuchać...

-E tam.

-Masz tą paczke?

-Nie

-No to chyba dobrze?

-Mam jeszcze tytoń z fajki wodnej ;)

-Damian... Stary prosze cie...

-Ty mi już nie zadawaj pytań...

-To po co odpowiadasz na blogu?

-Kurwa... nie wiem

-Może przeproś tą dziewczyne?

- Ile razy mam to robic?

- Raz więcej nie zrobi różnicy....


I reszta takie pierdolenie bez sensu...

Aktualnie idę się przejść... Nie Kandzy... nie ide po fajki...